Burzyć mity!
Burzyć mity! Demaskować muzykujących na suchym patyku chochołów! A w zamian za to: głosić prawodawstwo nieuchronnie zbliżającego się jasnego dnia. Czy da się przeprowadzać rozważania o czasie w sztuce bez związania ich z ogólniejszą, filozoficzną koncepcją czasu? Czy można zacząć operować pojęciem znanym tylko ogólnie z intuicji, nie przeprowadziwszy ścisłego, naukowego wywodu o jego istocie bytowej i nie postawiwszy definicji tego pojęcia? Są to wątpliwości tym bardziej uzasadnione, że istnieje tyleż różnych sposobów wyjaśniania czasu zarówno w filozofii, jak w fizyce czy w psychologii! Uczeni mają ogromne trudności i nie umieją ich rozwiązać. Czegóż się więc spodziewać po rozważaniach literata, który chce powiedzieć coś konkretnego o jednym aspekcie tego nie zdobytego i nieobjętego żywiołu? Ale może właśnie to, co stanowi niezwalczoną trudność, jeśli idzie o ambicje ogarnięcia całości, nie będzie nią, gdy ograniczymy się do specjalnego wycinka. Może nie wiedząc.
fontanny czekoladowe Strony internetowe Gniezno, Poznań Gry dla dzieci Dzieło artystyczne .